Branding

10 lat temu #9: Premier League

10 lat temu Premier League zerwało z tradycyjnym wizerunkiem najstarszej ligi piłkarskiej świata na rzecz nowoczesnej i dynamicznej identyfikacji. Przyjrzyjmy się temu rebrandingowi i oceńmy go z perspektywy czasu, który minął.

10 lat temu: o serii

Geneza tej serii jest dość prosta. Kilkanaście lat temu miałem poprzedniego bloga, na którym pisałem o brandingu i opisywałem zmiany logo i wizerunku firm. Po odpaleniu Design Alley postanowiłem, że części z nich przyjrzę się z perspektywy dekady, tym jak wpłynęły one na daną firmę czy organizację oraz jak teraz reprezentowana jest dana marka. Design Alley ma już jednak tyle lat, że powoli możemy zacząć przyglądać się rebrandingom, które opisywałem tu przed dekadą.

Poprzednie odcinki:

10 lat temu #1: Pepsi
10 lat temu #2: Nasza Klasa
10 lat temu #3: MTV
10 lat temu #4: Starbucks
10 lat temu #5: Skoda
10 lat temu #6: PKO BP
10 lat temu #7: PZPN
10 lat temu #8: C&A

Rebranding Premier League

W 2016 roku przy okazji końca umowy sponsorskiej z firmą Barclays, zdecydowano się na kompletną zmianę wizerunku Premier League. Budowany przez lata wizerunek elitarnych rozgrywek, wzmacniany przez majestatyczne logo i szeryfowy font, ustąpił miejsca nowoczesnej i dynamicznej identyfikacji, skierowanej ku młodszemu odbiorcy.

Nowe logo Premier League

Poprzedni znak Premier League nie wyglądał źle, ale szczególnie w wersji z dodatkiem sponsorskim, był dość mocno przeładowany, a duża pustawa tarcza sprawiała, że ginęły w nim poszczególne elementy. Nie podobał mi się także pomysł z podwojeniem motywu piłki.

Nowe logo zachwyciło mnie “od pierwszego wejrzenia”, choć miałem kilka zastrzeżeń do tego, jak wyrysowano lwa. Sam znak to maksymalne uproszczenie poprzedniego logo, w którym widniała cała sylwetka lwa opartego o piłkę, zamkniętego w tarczy. Nowy znak zdecydowanie wyróżniał się spośród logo lig piłkarskich i był moim zdaniem odważnym krokiem w przód.

Identyfikacja wizualna

Zarówno odważna kolorystyka, jak i dynamiczne patterny to coś, co w 2016 roku było kompletną nowością w świecie piłkarskim. Brytyjskie DesignStudio, obecnie znane jako Further Group, zaproponowało paletę składającą się z intensywnych barw: błękitu, różu, zieleni i żółtego, wszystko przełamane ciemnym fioletem. Całość bardziej kojarzyła się z firmą technologiczną lub marką ze świata e-sportu, niż spadkobierczyni najstarszej ligi piłkarskiej na świecie, dotychczas kojarzonej raczej z klasą i elitarnością.

Jeszcze bardziej szalone były dynamiczne patterny, wykorzystywane przez ligę w mediach społecznościowych, ale też transmisjach telewizyjnych. W dzisiejszych czasach, gdy animacja pojawia się praktycznie w każdym większym rebrandingu, to nie dziwi, ale w 2016 roku było to coś naprawdę świeżego.

Rebranding Premier League z perspektywy czasu

Dziesięć lat temu nie byłem do końca przekonany do tej zmiany. Pisałem, że nie uważam by budowany przez lata wizerunek elitarnych rozgrywek, wzmacniany przez majestatyczne logo, szeryfowy font, potrzebował zmiany. Myliłem się. W dobie Instagrama czy TikToka, gdy sport walczy o uwagę młodego odbiocy z grami wideo, mediami społecznościowymi czy treśćmi wideo, zarówno kluby sportowe, jak i całe ligi potrzebują odważnego i rzucającego się w oczy wizerunku. Za przykładem Premier League poszły także inne ligi, jak LaLiga czy Ligue 1.

stare i nowe logo Premier League

A samo Premier League w 2023 roku ponownie zmieniło swoją tożsamość wizualną, jeszcze bardziej zbliżając się do świata gier komputerowych czy e-sportu. W logo zdecydowano się na odddzielenie logotypu od wizerunku lwa, którego również poddano lekkiemu liftingowi. Połączono tu wersję podstawową znaku, z wersją z obrysem, stosowaną wcześniej na ciemnych tłach. W efekcie dostaliśmy fioletowego lwa z białym obrysem, którego kształt zmienił się na tyle nieznacznie, że trudno dostrzec różnice. Więcej zmieniło się w samej identyfikacji wizualnej.

Mamy tu jeszcze odważniejszą kolorystykę, z dodatkowymi przejściami tonalnymi, które stanowią motyw przewodni całej identyfikacji. Typografię uproszczono do dwóch grubości, a patterny stanowią teraz niewielki dodatek. Choć nie byłem przekonany do identyfikacji zaprezentowanej przez Premier League, to z czasem się do niej przyzwyczaiłem. Inaczej jest z tą nową, autorstwa Nomad Studio, która zupełnie do mnie nie trafia.

Zaprezentowano logo Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2034 w Utah. Czy to jeszcze sport, czy już lifestyle?

Można powiedzieć, że rebranding z 2016 roku był wstępem do tego sprzed trzech lat. Był też zmianą, która mocno wspłynęła na cały świat piłki nożnej i pociągnęła za sobą inne ligi. A Ty jak oceniasz zmianę z 2016 roku i obecny wizerunek firmy Premier League?

Gustaw Grochowski

Założyciel Design Alley, designer, fotograf, redaktor i były rugbysta. Od piętnastu lat związany z projektowaniem. Fan morza i wszystkiego, co morskie. Aktualnie zacumowany w Gdańsku.

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
GRAFIK - Daniel Nalepka
GRAFIK - Daniel Nalepka
3 miesiące temu

Oba (2016 i 2023) godne pochwały.

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x