Branding Top

Rebranding miesiąca #78: Condor (kwiecień 2022)

Rebranding wakacyjnych linii Condor

Na przełomie lipca i sierpnia planuję mały urlop, w tym od bloga, więc do tego czasu muszę nadrobić zaległości. Tym razem na tapet biorę jeszcze raz kwiecień i wybieram najciekawszy rebranding tego miesiąca.  

Kwietniowe rebrandingi

Kwietnie są pod względem brandingu różne. W tym roku było słabiej. Nie znaczy to jednak, że nie mieliśmy do czynienia z ciekawymi i kontrowersyjnymi zmianami. W kwietniu zobaczyliśmy wreszcie logo grupy Warner Bros. Discovery. Ponadto Asus pokazał nowe Zenbooki z nowym logo, a Gliwice porzuciły logo i zdecydowały się na powrót do masowego użycia herbu. Zawrzało w świecie e-sportu, gdzie drużyna Virtus Pro zakpiła sobie z zakazów, związanych z agresją Rosji na Ukrainę. Sporo działo się również w piłce nożnej. O wszystkich tych rebrandingach przeczytasz w brandingowym przeglądzie kwietnia.

Brandingowy przegląd miesiąca #45 (kwiecień 2022)

Rebranding miesiąca: Condor

Nie da się ukryć, że kwiecień nie był porywającym miesiącem, jeżeli spojrzymy na niego z perspektywy brandingowej. Mimo to wcale nie było łatwo wybrać najciekawszy rebranding miesiąca. Ostatecznie postawiłem na zmianę wizerunku niemieckiej linii lotniczej Condor.

Odświeżone logo linii Condor

Condor to założona w 1955 roku największa wakacyjna linia lotnicza w Niemczech. Linia, której głównym hubem jest port lotniczy Frankfurt, specjalizuje się w lotach do wakacyjnych miejsc w basenie Morza Śródziemnego, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej oraz na Wyspy Karaibskie. Condor do tej pory reprezentowany był przez logo, w którym znajdowała się nazwa linii oraz stylizowana sylwetka ptaka w okręgu. Wszystko w podstawowej barwie linii – pomarańczu. Kondorowi, choć wyrysowanemu dość poprawnie daleko było jednak do logo Lufthansy czy Lotu.

Stare I nowe logo linii Condor

Zmiana wizerunku linii Condor nie została przeze mnie uznana za rebranding miesiąca przez zmianę logo. Tutaj zadziało się stosunkowo niewiele. Najwięcej zmieniło się w warstwie typograficznej. Nowemu, znacznie grubszemu krojowi pisma, towarzyszy zmiana zapisu nazwy firmy na małe litery. Delikatnie zmodyfikowany sygnet trafił teraz na prawą stronę znaku, a całość straciła pomarańczowy kolor, na rzecz czerni. Mam wrażenie, że krój pisma w nazwie jest trochę za gruby, w stosunku do sygnetu, co sprawia dość nieprzyjemne wrażenie braku harmonii. Na szczęście projekt zakłada, że logo i sygnet mogą funkcjonować osobno jako niezależne znaki, co obserwować możemy w już udostępnionych materiałach.

Condor: nowa tożsamość wizualna marki

Condor postanowił zerwać z szarym i nudnym wizerunkiem. Jak przystało na wakacyjną linię lotniczą, rebranding, za który odpowiada berlińska agencja Vision Alphabet, ma nadać linii trochę letniego wajbu. Poza logo, nową paletą barw i malowaniami samolotów, zmienić ma się również sposób komunikacji z klientami.

Tożsamość wizualna linii Condor oparta została na kolorowych paskach, które inspirowane są parasolami, ręcznikami kąpielowymi i leżakami. To skojarzenie, choć dość proste, jest jednak moim zdaniem bardzo trafne. Linia Condor poszła śladami Viva Air, która wytyczała ścieżki bardziej odważnej i luźnej tożsamości wizualnej dla linii lotniczych, zajmujących się przede wszystkim transportem osób z i na wakacje.

Odchodząc od nudnych i smutnych szarości, przełamywanych gdzieniegdzie pomarańczem, firma zaprezentowała zupełnie nową paletę barw, składającą się z pięciu kolorów: zielonego, niebieskiego, beżowego, żółtego i czerwonego. Kolory te nazwano odpowiednio Condor Island, Condor Sea, Condor Beach, Condor Sunshine i Condor Passion. Nie jest to może poziom producentów farb, ale nazewnictwa kolorów nie pozostawiono przypadkowi.

Condor kolorystyka

Nowa paleta jest zdecydowanie żywsza i radośniejsza od poprzedniej i rzeczywiście pasuje do klimatu letnich wakacji. Jedyny kolor, do którego mógłbym się przyczepić to ten beż, który nijak nie kojarzy mi się ani z plażą, ani tym bardziej z wakacjami.

Condor: nowe malowanie samolotów

Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą, w rebrandingu Condora, jest oczywiście malowanie samolotów. Postawiono tutaj na duże paski w dwóch kolorach – białym oraz wybranym z palety barw. Całość jest oczywiście bezpośrednim nawiązaniem do plażowych gadżetów, stanowiących inspirację dla twórców rebrandingu.

Condor: nowe malowanie samolotów

Nowe malowania to mój ulubiony element tego rebrandingu. Z pewnością jest to pewien powiew świeżości, a samoloty linii Condor będą się wyróżniały na lotniskach i w przestrzeni powietrznej. Linia nie popełniła błędu i w środku maszyn wystrój jest zdecydowanie bardziej stonowany, choć dalej możemy tu dostrzec paski.

Projekt będzie stopniowo przenoszony do innych punktów styku marki. Na przykład na mundury załogi i akcesoria (chusteczki, krawaty i szpilki). Do nowego wyglądu zostaną dostosowane również lady lotniskowe, strona internetowa i portale społecznościowe.

Rebranding linii Condor był moim zdaniem najciekawszy w kwietniu, jednak nie ustrzegł się on błędów. W mojej opinii dało się lepiej wyważyć logotyp z sygnetem tak, by nie było między nimi tak dużych dysproporcji. Wszystko jednak przyćmiewają świetne samoloty w paski, których już wypatruję na niebie. A Ty co sądzisz o rebrandingu Condora? Zapraszam do komentarzy!