Branding Top

Rebranding miesiąca #128: KFC (czerwiec 2026)

Rebranding miesiąca #128: KFC (czerwiec 2026)

Najciekawszym i najgłośniejszym rebrandingiem czerwca była z pewnością zmiana, którą zafundowało sobie KFC. Sieć fast foodów odświeżyła nie tylko logo, ale też inne elementy tożsamości wizualnej. Zobacz sam.

Czerwcowe rebrandingi

Czerwiec był miesiącem sportu. Poza logo nadchodzących Igrzysk Olimpijskich i Igrzysk Paraolimpijskich, poznaliśmy odświeżony wizerunek londyńskiego Chelsea czy Minnesota Timberwolves. Spoza sportu, odświeżony wizerunek zaprezentowały Xerox czy Uniwersytet w Augsburgu. O tych i innych rebrandingach przeczytasz w brandingowym przeglądzie czerwca.

Brandingowy przegląd miesiąca #95 (czerwiec 2026)

Rebranding miesiąca: KFC

Nie lubię dwa razy opisywać tego samego rebrandingu, ale odkąd pisałem o zmianie w KFC pojawiło się sporo nowych materiałów, dlatego postanowiłem przyjrzeć się jeszcze raz rebrandingowi popularnej sieci fast-food. Kompleksowy, 360-stopniowy rebranding, opracowany we współpracy z agencją kreatywną JKR, obejmuje aktualizację logo, typografii, wnętrz restauracji, opakowań, projektu aplikacji, a nawet tonu przekazu w mediach społecznościowych.

Historia logo KFC

Przez pierwsze pięć lat funkcjonowania marki KFC, wtedy jeszcze w pełnej nazwie Kentucky Fried Chicken, firma korzystała z logo, w którym widniały trzy wykluwające się z jajek pisklaki. Być może to tylko moje zdanie, ale wydaje się, że niewiele osób chce mieć przypominane, że ich chrupiący kurczak jeszcze przed momentem był małym, słodkim pisklakiem. Szybko, bo już w 1959 roku do logo trafił założyciel sieci, Pułkownik Harland Sanders. Od tego momentu aż do dziś, charakterystyczny starszy pan, spogląda na nas z szyldów, opakowań i reklam sieci, która w 2026 roku zrzesza ponad 26 000 restauracji w ponad 150 krajach.

Nowe logo KFC

Dotychczasowe logo KFC zostało zaprezentowane w 2018 roku. Zaprezentowany cztery lata wcześniej nowy, uproszczony wizerunek pułkownika Sandersa trafił na tło mające przypominać kultowe kubełki z kurczakami amerykańskiej marki. Dzięki temu zabiegowi założyciel firmy przestał wyglądać jak komiksowy ludzik z wielką głową, jednak sam znak wciąż nie prezentował się najlepiej.

stare i nowe logo kfc

Nowe logo KFC powtarza patent z kubełkiem, tym razem realizując go jednak znacznie subtelniej, ale wciąż tak, że można go dostrzec bez wytężania wzroku. W wersji na jasne tła kształt tworzy odpowiednio zniekształcony i zduplikowany logotyp KFC. To właśnie podwójne wystąpienie nazwy budzi największe kontrowersje, jednak zabieg ten powtórzony jest na kubełkach, co broni moim zdaniem tej decyzji projektowej. W wersji na ciemne tła, którą widzisz powyżej, pojawia się także biała apla i wciąż wygląda to nieźle. Warto podkreślić, że Sandersowi przywrócono zarys górnej części kołnierzyka, dzięki czemu nie jest już małym ludzikiem z wielką głową, co irytowało w poprzednich dwóch iteracjach znaku.

stary i nowy logotyp kfc

Przy okazji zmiany tożsamości wizualnej zmodyfikowano także logotyp. Nowe liternictwo zachowało charakterystyczne elementy z poprzednika – pochylenie i szeryfy, ale też mocno utyło. Pisałem to już przy okazji newsa o nowym logo KFC, ale się powtórzę – wydaje się to najlepszym skojarzeniem, gdy mówimy o typografii restauracji typu fast food. Powtórzę jeszcze raz także, że znakomitym pomysłem jest natomiast to, że przestrzeń negatywna w literze „C”, wraz ze znakiem „®” tworzą udko kurczaka. Genialny smaczek!

Identyfikacja wizualna KFC

Pisałem już o tym, co składa się na odświeżoną identyfikację wizualną KFC. Nie będę się powtarzał. Napiszę za to, że JKR nie zdecydowało się na porzucenie najbardziej charakterystycznych elementów – kubełka, wizerunku Pułkownika Sandersa, charakterystycznych pasków czy palety barw. Zamiast tego nadało tym zasobom nowe życie, podkręcając ich znaczenie i charakter.

W ramach rebrandingu powstały dwa nowe kroje – Kentucky Fried Serif i Kentucky Fried Sans, opracowane we współpracy ze Studio Drama. Rodzina krojów, inspirowana nowym logotypem, ma zachowywać równowagę między dziedzictwem marki a ekspresją typograficzną. Twórcy podkreślają, że zarówno rodzina szeryfowa, jak i bezszeryfowa charakteryzują się spójnym podejściem do proporcji detali liter, otwartymi światłami wewnętrznymi oraz dużą wysokością x.



Charakterystyczne biało-czerwone paski ewoluowały z wyrazistego wzoru tła w element oparty na typografii, który może nieść własne przesłanie. Mniejsze lub większe pasy, składające się z samej nazwy bądź dłuższych tekstów, widnieją na opakowaniach, materiałach promocyjnych czy we wnętrzach lokali. Do ich sprawnego tworzenia powstał nawet specjalny generator.




Paleta składająca się z czerwieni, bieli i czerni pozostaje taka sama, zapewniając spójność względem poprzedniej identyfikacji i całego dziedzictwa marki. KFC dołączyło do nich jednak dodatkową paletę, nawiązującą do oryginalnej receptury Pułkownika, składającej się z 11 ziół. O ile jeszcze pomarańcz mi się jakoś spina z całością, to nie kupuję seledynu ani różnych odcieni fioletu. Na szczęście, dodatkowa paleta wykorzystywana jest jedynie okazjonalnie.



Opisując najciekawszy rebranding czerwca, którym, moim zdaniem, była zdecydowanie zmiana, którą zafundowało sobie KFC, starałem się dać Ci zdecydowanie więcej mięsa niż w artykule będącym newsem na ten temat. Dalej nie do końca wiem, jak poradzić sobie z sytuacją, gdy najpierw opisuję jakąś nowinkę, a potem trafia ona do serii rebranding miesiąca. Daj znać, jak Ty byś to rozwiązał, no i oczywiście daj znać, co myślisz o zmianie w KFC.

Gustaw Grochowski

Założyciel Design Alley, designer, fotograf, redaktor i były rugbysta. Od piętnastu lat związany z projektowaniem. Fan morza i wszystkiego, co morskie. Aktualnie zacumowany w Gdańsku.

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x