Branding

Rebranding miesiąca #111: Stadt Dortmund (styczeń 2025)

Czas najwyższy wybrać najciekawszy rebranding stycznia. Kończymy majówkę, jednak warto jeszcze raz spojrzeć na pierwszy miesiąc tego roku, bo sam rebranding jest bardzo ciekawy.

Styczniowe rebrandingi

W styczniu nie działo się za wiele, jednak warto jeszcze raz rzucić okiem na pierwszy miesiąc tego roku. W styczniu doczekaliśmy się między innymi rebrandingu Walmartu, producenta smartfonów Fairphone czy rodzinnego miasta Zygmunta Freuda. O tych i kilku innych rebrandingach przeczytasz w brandingowym przeglądzie stycznia.

Brandingowy przegląd miesiąca #78 (styczeń 2025)

Rebranding stycznia: Stadt Dortmund

Wybierając najciekawszy rebranding stycznia, postawiłem na Dortmund, który po 20 latach miasto chce odmienić swoją tożsamość wizualną, porzucając herb z brzydkim dopiskiem i całą aktualną koncepcję.

Nowe logo Stadt Dortmund

Ostatnie dwie dekady Dortmund reprezentowany był po prostu przez herb miasta z dopiskiem Stadt Dortmund. O ile nie mam nic przeciwko korzystaniu przez miasta z herbów w celu promocyjnym, zwłaszcza jak te, tak jak w przypadku Dortmundu są proste i charakterystyczne, to typograficznie konstrukcja ta pozostawiała sporo do życzenia.

 

Nowe logo największego miasta Zagłębia Ruhry stawia na dość mrocznego orła, zaczerpniętego z logo, lecz mocno zmodyfikowanego i tłuste “DO”, nawiązujące do pierwszego logo miasta. Trzeba przyznać, że logo jest bardzo wyraziste, a przez to, że skrócenie nazwy miasta do “DO” funkcjonowało już w kilku poprzednich znakach, powinno to być czytelne dla odbiorców.

Jak możemy zauważyć w dokumentach udostępnionych przez władze miejskie, logo ma wiele wariantów, które mogą być stosowane według potrzeb. Mnie niestety najbardziej w oczy rzucił się pionowy znak w wersji kompaktowej, w której “DO” to bardziej “OD”. Gdybym zobaczył znak w tej wersji, nigdy nie domyśliłbym się, że chodzi o Dortmund. Bardziej doszukiwałbym się krzywo wyrysowanej ikony osoby, niż liter “DO”.

źródło: Stadtverwaltung Dortmund

Nowa identyfikacja wizualna Dortmundu

Odświeżony wizerunek Dortmundu opiera się na nowej, odważnej palecie barw, nowym kroju oraz bardzo charakterystycznym języku wizualnym. Zarówno kolorystyka, jak i wykorzystany krój pisma stanowi nawiązanie do dortmundzkiej sceny kulturalnej z lat 60 – 80.

Przyglądając się powyższym przykładom plakatów widzimy mocną inspirację jeżeli chodzi o zastosowaną w nowej identyfikacji Dortmundu paletę barw. Fiolet, błękit i brudny róż są jak żywcem wyjęte z plakatów sprzed kilkudziesięciu lat. Towarzyszący im zielony dopełnia odważną paletę.

Do tego w identyfikacji wykorzystano krój Gill Sans Ultra Bold, podkreślając nawiązanie do dortmundzkiej sceny kulturalnej z lat 60 – 80, gdzie krój ten wykorzystywano powszechnie. Zastosowanie kroju autorstwa Erica Gilla znów obudziło dyskusję, czy dzieła autorów powinniśmy przyjmować bez wiązania ich z życiorysem autora, czy wręcz przeciwnie i odrażające czyny z życia prywatnego autora powinny powstrzymać twórców nowej identyfikacji miasta przed użyciem kroju brytyjskiego typografa i grafika. Zwłaszcza że mowa tu o tożsamości wizualnej miasta.

W ramach projektowania nowej identyfikacji wizualnej Dortmundu zaprezentowano także nowe ikony. Wśród charakterystycznych dla miasta punktów takich jak U-Tower, Westfalenhallen czy Florianturm, mamy też kojarzące się z całymi Niemcami durum kebab, piwo czy piłkę nożną, czy uniwersalne ikony uścisku dłoni, uśmiechniętej buźki czy biretu. Gdy spoglądam na ikony mam trochę wrażenie, że brak im spójności. Moim zdaniem wyglądają trochę jak powyciągane z różnych setów, a nie projektowane na potrzeby tej identyfikacji.

Jeżeli chodzi o layouty, to mamy tutaj dość proste konstrukcje, oparte na dużych kolorowych aplach, umieszczanych na zdjęciach, na których umieszczono różne hasła. Duża grubość liter oraz niewielki odstęp między wierszami tekstu, a także agresywna kolorystyka sprawiają, że mimo prostej formy, kreacje rzucają się w oczy i są charakterystyczne.

Na koniec pozwolę sobie skomentować jeszcze jeden element. To modne kilka lat temu tworzenie z logo płótna dla zdjęć czy grafik. Tutaj także skorzystano z tego zabiegu i rzeczywiście, ten sygnet, z grubymi, połączonymi literami, aż się o to prosi. Problem w tym, że element ten nijak się ma do całej identyfikacji wizualnej miasta. Czasem warto poświęcić nawet najlepszy pomysł i odłożyć go do szuflady, gdy nie współgra z całością projektu.

Tak jak pisałem już w przeglądzie stycznia, dla mnie nowy wizerunek balansuje na cienkiej granicy między świetnym i odważnym dziełem, a lekką przesadą. Ciekaw jestem Twojej opinii o tej zmianie. Za rebranding odpowiada agencja Dichter + Denker. Duży tekst o rebrandingu, z perspektywy twórców znajdziecie tutaj, ale ostrzegam, że jest on w języku niemieckim. Powoli odkopuję się z zaległości, więc kolejny miesiąc – luty, podsumujemy w przyszłym tygodniu. Zapraszam do regularnego zaglądania na Design Alley.

Gustaw Grochowski

Założyciel Design Alley, designer, fotograf, redaktor i były rugbysta. Od piętnastu lat związany z projektowaniem. Fan morza i wszystkiego, co morskie. Aktualnie zacumowany w Gdańsku.

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
GRAFIK - Daniel Nalepka
GRAFIK - Daniel Nalepka
9 miesiące temu

Fakt – ikony od Sasa do lasa 🌲🌳
DO – pasuje do zdjęć i dobrze wygląda, ale faktycznie też nie zgrywa się z resztą typografii, trochę szkoda 😢
Orzeł – piękny, taki niemiecki 🦅😉👍

GRAFIK - Daniel Nalepka
GRAFIK - Daniel Nalepka
9 miesiące temu
Odpowiedź do  Gustaw Grochowski

Na pewno jest to mocny znak.
Może nawet mroczny – jak Buka 😋

GRAFIK - Daniel Nalepka
GRAFIK - Daniel Nalepka
9 miesiące temu
Odpowiedź do  Gustaw Grochowski

Rycerz 🦇

GRAFIK - Daniel Nalepka
GRAFIK - Daniel Nalepka
9 miesiące temu

Kolejny czarny orzeł się wykluł:
https://www.facebook.com/OrliDom/posts/pfbid09Rj65Q6RdBs6zkBYxB7CgCSL8G3WMNVm5BaEvzCqZjKLNcua1tAntLaVLKcf54e8l
jak donosi Projekt Orli Dom – też za naszą zachodnią granicą. Znak, że wiosna idzie https://s.w.org/images/core/emoji/15.1.0/svg/1f609.svg

5
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x