Przerwa na Design Alley trwała dłużej niż powinna. Wracam jednak do regularnego pisania, a zaczynamy od nowego wizerunku Tarnobrzega, o który zadbało Proszki Studio.
Tarnobrzeg to miasto w Polsce, położone w województwie podkarpackim, znane jako duży ośrodek wydobycia i przetwórstwa siarki. Nazwa Tarnobrzega (zaskoczyła mnie ta forma odmiany, jakże inna od Kołobrzegu) nawiązuje do Tarnowskich – rodziny szlacheckiej, która ufundowała miasto.
Dyplom, który ma szansę ożyć. Gmina Tyczyn ma nową identyfikację wizualną
Nowe logo Tarnobrzega
Tarnobrzeg nie miał do tej pory logo i do potrzeb reklamowych i identyfikacyjnych wykorzystywał herb przedstawiający złotą sześcioramienną gwiazdę ponad złotym półksiężycem otwartym ku górze. Moim zdaniem, dzięki swojej prostocie i minimalizmowi w zupełności by do tych celów wystarczył. Władze miasta twierdzą jednak, że herb będący również herbem szlacheckim Leliwa widnieje w herbach chociażby Tarnowa czy Sieniawy, więc nie może pełnić roli odróżniającej.
Nowe logo Tarnobrzega składa się z sygnetu i nazwy miasta. W nazwie miasta zastosowano patent, który widzieliśmy już jakiś czas temu w logo czeskich Teplic czy niemieckiego Poczdamu. Połączono tu bowiem w jednym słowie dwa odmiany kroju – szeryfowy i bezszeryfowy. Jak tłumaczą twórcy znaku „Tarno” krojem szeryfowym, nawiązującym do historii i tradycji, oraz „brzeg” krojem bezszeryfowym, symbolizującym nowoczesność i przyszłość. Czechów chwaliłem za użycie czeskiego kroju, więc i Proszki chwalę za użycie krojów rodzimego pochodzenia. Projektanci wykorzystali kroje Nocturne Serif i Nocturne Sans od Mateusza Machalskiego, ale mnie to zestawienie nie do końca pasuje. Na pierwszy rzut oka nie widzę bowiem dwóch krojów, a odczuwam duży niepokój. Może to być jednak bardzo subiektywne odczucie.
Sygnet składa się z inicjału „T” otoczonego przez cztery symbole nawiązujące do struktury siarki. Litera „T” stanowi centrum kompozycji – punkt początkowy, impuls, symboliczny początek historii miasta: 1593 r. – nadanie Tarnobrzegowi praw miejskich, historia rodu Tarnowskich, przeszłość miasta. O ile nie do końca jestem przekonany do logotypu, to sam sygnet mi się podoba.
Wprowadzenie logotypu stanowi istotną zmianę, wyznaczającą nowoczesny kierunek działań marketingowych naszego miasta. W kontekście podejmowanych inicjatyw rozwojowych wdrożenie spójnego systemu identyfikacji wizualnej jest niezbędne, aby Tarnobrzeg mógł być postrzegany jako miasto nowoczesne, dynamiczne i odpowiadające współczesnym realiom – mówi Łukasz Nowak, Prezydent Tarnobrzega
Nowa identyfikacja wizualna Tarnobrzega
Wraz z nowym logo dla podkarpackiego miasta stworzono także system identyfikacji wizualnej z paletą barw, typografią, systemem layoutów, ale też wizytówkami, papierem firmowym, billboardami czy gadżetami promocyjnymi.
Tarnobrzeg zyskuje nowoczesne narzędzie, które pomoże budować wizerunek miasta i opowiadać historię w sposób jednolity i rozpoznawalny. Nowa identyfikacja wizualna – to nie tylko logo, ale cały system graficzny, który będzie widoczny w materiałach informacyjnych, promocyjnych i reklamowych.
Identyfikacja wizualna Tarnobrzega opiera się na kolorach, które są mocno zakorzenione w tożsamości miasta – niebieskim i żółtym oraz połączeniu tych dwóch barw – kolorze zielonym. Uzupełnia je kolory biały i czarny. Do zastosowanej palety trudno mieć jakieś zastrzeżenia, kolory uzupełniają się i wyglądają dobrze.
Layouty oparto na siatce modułowej 3×3 nawiązującej do wczesnej architektury miasta. Kompozycja graficzna budowana jest na bazie litery „T” lub jej fragmentu. Layouty wyglądają schludnie i są czytelne, choć mam wrażenie, że na niektórych zaprezentowanych materiałach brakuje spójności w zastosowanych marginesach. To jednak pewnie będzie poprawione na etapie wdrażania identyfikacji.
Gadżety reklamowe opierają się na dwóch podstawowych barwach i sygnecie. Nie jest to przytyk do Tarnobrzega czy studio realizującego ten rebranding, ale mam wrażenie, że w tego typu projektach gadzety i ich wizualizacje są robione trochę na siłę. Zwłaszcza że znakomita większość z nich nie trafia nigdy w tej formie do produkcji.
Logo Tarnobrzega zebrało sporo złych opinii w Internecie. Ja mam mieszane odczucia. Z jednej strony podoba mi się sygnet, z drugiej nie jestem przekonany do zabiegu zastosowanego w logotypie, a właściwie efektu wizualnego. Warto jednak pochwalić miasto za chęć wdrożenia jednolitej tożsamości wizualnej, a Proszki Studio za proces, który stał za całym przedsięwzięciem. Dajcie znać, co myślicie o logo Tarnobrzega i nowej identyfikacji wizualnej.












Ten znak to typograficzny koszmarek – żadna litera tu dobrze nie siedzi, napis zdaje się skakać przed oczami, nawiązanie do siarki jest zupełnie nieczytelne dla odbiorcy, a znak jest kolejnym przykładem, gdzie trzeba przeczytać mnóstwo uzasadnień “co artysta miał na myśli” by móc choć trochę zgodzić się z założeniami, które (mam na myśli typografię: stara + nowa / zakorzenienie w przeszłości + zestawienie z teraźniejszością czy też nowoczesną przyszłością) może i słuszne to jednak wykonane bez wyczucia.
Mam problem z logotypami opierającymi się na customowej typografii – o ile nie robi tego ktoś, kto jest fachowcem od typo sensu stricte to źle wróżę efektom. Sam się staram nie porywać na takie eksperymenty z powodu tych właśnie obaw. Można mieć pomysł, można mieć wizję, można mieć argumentację, poparcie w dowodach i dobre intencje, ale jeśli zabraknie warsztatu…