Po pięciu latach Tripadvisor, popularne źródło opinii o obiektach gastronomicznych i noclegowych ze wszystkich stron świata, odświeża swój wizerunek.
W styczniu 2020 roku Tripadvisor rękoma agencji Mother Design z Londynu przeprowadziło rebranding, wprowadzając nowe logo, paletę barw i customową typografię. Trzeba przyznać, że w obliczu pandemii Koronawirusa, nie mogło być gorszego momentu na taki ruch. Po pięciu latach firma uznała, że czas na zmiany. Pretekstem jest 25. rocznica założenia portalu, którą Tripadvisor świętuje w tym roku.
Nowe logo Tripadvisor
W styczniu 2020 przy okazji poprzedniego rebrandingu Tripadvisora znacząco uproszczono sowę – straciła ona zarówno kolory, jak i dość psychodeliczne obrysy źrenic. Pisałem jednak wtedy, że uproszczenie wizerunku Olliego nie odebrało mu moim zdaniem ani charakteru, ani rozpoznawalności. Po pięciu latach moim zdaniem Ollie wciąż prezentuje się dobrze.
Z podobnego założenia wyszli prawdopodobnie w Tripadvisorze, bo Ollie pozostał praktycznie bez zmian, mimo że firma prześmiewczo ogłosiła szereg operacji plastycznych. Maskotkę zapewniono jednak, że teraz będzie wolna i nie mają jej zamiaru więcej zamykać w żadnej figurze. Istniała bowiem, z czasem rzadziej używana, wersja logo, w której głowa sowy występowała na zielonej kropce, znanej z ocen w serwisie. Zmieniła się także kolorystyka. Nowy Trip Green jest teraz zdecydowanie bardziej jaskrawy. Zastanawiam się wręcz, czy kolor ten da się użyć w zwykłym druku z palety CMYK – obstawiam, że nie.
Największą zmianą dla samego Olliego jest fakt, że teraz sympatyczna sowa zyskała więcej animuszu. Potrafi ona łypać oczami w różne strony, a sama mimika maskotki nie ma być tylko bajerem do prezentacji w portfolio, ale różnie jej warianty mają znajdować się na materiałach wizualnych Tripadvisora.
Pierwszy raz Ollie ma także poprawnie wyrysowaną wersję odwróconą, do stosowania na ciemnych tłach, z obrysem wokół postaci.
Odświeżona tożsamość wizualna TripAdvisora
Tripadvisor zapewnia, że społeczność jest dla niego najważniejszą wartością, dlatego umieścili prawdziwe słowa, zdjęcia i historie podróżników na pierwszym planie strategii i tożsamości marki.
Tej strategii przyklasnęła agencja kreatywna Koto Studio, odpowiedzialna za wizualny efekt rebrandingu, stawiając w jego centrum treści generowane przez użytkowników (UGC). Zdjęcia czy cytaty, które zobaczycie w komunikacji firmy mają być rzeczywistymi materiałami od użytkowników Tripadvisora.
Nowy Trip Green miałeś już okazję poznać. Trip Pine zastępuje czerń, aby dodać głębi i pewności, podczas gdy Trip White wzmacnia przejrzystość. W przypadku palet uzupełniających Koto poszło krok dalej, generując palety kolorów dodatkowych na bazie zdjęć dodawanych w danej lokalizacji:
Treści generowane przez użytkowników również były inspiracją dla odświeżonej i rozszerzonej palety kolorów drugorzędnych marki. Agencja użyła wewnętrznego narzędzia do przesyłania zdjęć, wyciągnięcia trzech najważniejszych kolorów, a następnie uproszczenia tych kolorów do elastycznych palet, które można wykorzystać w różnych miejscach podróży i porach roku – Arthur Foliard, projektant marki i dyrektor kreatywny Koto, dla Fast Company
Tripadvisor i Koto podjęli kilka ryzyk projektowych. Po pierwsze mówię oczywiście o kolorystyce, która świetnie prezentuje się w sieci, a w druku może stanowić problem. Oczywiście firmie, której znaczna większość punktów styku z klientem jest w sieci, jak Tripadvisor, łatwiej sobie na to pozwolić. Po drugie mowa o wykorzystaniu zdjęć i komentarzy użytkowników. Wprawdzie godzimy się na to w regulaminie, ale żywo w pamięci mam wszelakie łańcuszki wklejane na Facebooka “zabraniające Mecie korzystania z naszych zdjęć”. Polakom-rodakom może się to nie spodobać. Mnie nowy wizerunek Tripadvisora się podoba, choć do niektórych aspektów wizualnych muszę się jeszcze przyzwyczaić. A Ty co sądzisz o odświeżonym Tripadvisorze? Daj znać!






Same pozytywy!
Wreszcie coś co mi się po prostu podoba!