Gwiazdka, dwoje ludzi i otwarta księga – Katalog Marzeń z nową, symboliczną identyfikacją wizualną. Za rebranding odpowiada krakowskie Studio Otwarte.
Katalog Marzeń to serwis z voucherami na prezenty w formie przeżyć. Po 15 latach działalności marka przeszła największy w historii rebranding, którego sercem jest nowe logo i system wizualny stworzony przez krakowskie Studio Otwarte. Nowa identyfikacja stawia na emocje, relacje i siłę wspólnego przeżywania.
Katalog Marzeń ma nowe logo
Do tej pory Katalog Marzeń reprezentowany był przez znak, w którym znajdował się prezent, zbudowany z dziewięciu kolorowych kropek. Do tego kokardka i nazwa, złożona dwiema odmianami kroju pisma. Dużo się tam działo i rzeczywiście znak ten można było uprościć, bądź pozbawić tej dosłowności.
Nowe logo jest jednokolorowe i składa się z nazwy firmy i sygnetu. Ten ostatni przepełniony jest różnymi znaczeniami. Jak możemy przeczytać w komunikacie prasowym jest w nim gwiazdka – znak marzeń, tych skrytych i wypowiedzianych na głos. Są sylwetki dwojga ludzi – symbol relacji. A to wszystko wpisane w kształt otwartej książki – katalogu, w którym utrwalają się doświadczenia. Wizualnie nowy znak jest zdecydowanie krokiem w przód względem poprzednika.
Katalog Marzeń odświeża identyfikację wizualną
Jak możemy przeczytać w materiałach dotyczących rebrandingu, nowa identyfikacja powstała wokół emocji. W zaprojektowanym systemie wizualnym nowoczesna typografia łączy się z odręcznymi ilustracjami i subtelnymi detalami.
Życzenia na urodzinowej kartce zawsze są odręczne. Nawet dziś. – podkreślają twórcy z Otwartego. – Tam kryje się charakter, nasz osobisty stosunek do osoby, którą chcemy obdarować. To fizyczny zapis emocji. Ten efekt przenieśliśmy na ilustracje i typografię, nawiązując przy okazji do formy pamiętnika. Całość uzupełniają zaokrąglone kształty ramek, które przywodzą na myśl fotografie z Polaroida.
Sam voucher i jego forma wyglądają świetnie. Cała koncepcja z nawiązaniem do pamiętnika mi się podoba. Stylizacja zdjęć na polaroidy pojawiała się już w dziesiątkach identyfikacji wizualnych, ale akurat tutaj to pasuje. Podoba mi się sam pomysł uzupełnienia identyfikacji rysunkami, ale nie do końca pasuje mi ich forma. Chciałbym tu zobaczyć chyba nieco mniej infantylne ilustracje.
Bardzo podoba mi się nieoczywista kolorystyka, łącząca granat z różem, beżem i różnymi odcieniami fioletu. Odpuściłbym sobie pojawiający się gdzieniegdzie intensywny kolor żółty, ale to jedyne, co nie do końca podoba mnie się w tym aspekcie rebrandingu.
Same layouty są dość proste i łączą elementy opisywane przeze mnie wcześniej, takie jak stylizowane na fotografie natychmiastowe ramki czy odręczne rysunki. Pojawia się tutaj także modny ostatnio motyw łączenie kroju szeryfowego i bezszeryfowego w ramach jednej kreacji. Całość jest spójna i lepsza niż poprzednio, ale mam wrażenie, że dało się wyciągnąć z tej koncepcji więcej.
Daj znać w komentarzu, co myślisz o nowym logo i całej identyfikacji wizualnej Katalogu Marzeń. Dla mnie ten rebranding ma lepsze i gorsze momenty, ale patrząc na to, jak Katalog Marzeń prezentował się wcześniej, jest to zmiana na plus. Wraz z rebrandingiem, klienci otrzymali również dostęp do odświeżonej wersji serwisu katalogmarzen.pl, gdzie czeka 14 000 atrakcji.









Iście Śliwkowskie i nie chodzi mi tu o kolor, ale o lapidarność i wieloznaczność jak u Mistrza.
L🟣G🟣 – SZT🟣S❗
Naprawdę widzę tu jakąś inspirację, jakiegoś ducha Karola Śliwki w tej prostocie, sile wyrazu, znaczeniach do odczytania z kliku li tylko łuków – kto by pomyślał, że na styku 4 okręgów na prostej siatce 2×2 może kryć się tyle treści!
Przepiękne w swej prostocie.