Na początku tygodnia podsumowywałem maj, więc czas na wybór najciekawszego rebrandingu tego miesiąca. Myślę, że wybór Adobe, nie będzie zaskoczeniem.
Majowe rebrandingi
W maju działo się sporo ciekawego. Duży rebranding przeszedł PWN, BART pokazało odświeżone logo od TOFU, a nowo powstające Muzeum Powstania Wielkopolskiego także dorobiło się już znaku. O tych, a także, chociażby o nowej ikonie Google, przeczytasz w brandingowym przeglądzie maja.
Rebranding miesiąca: Adobe
Spośród wszystkich majowych rebrandingów postawiłem ostatecznie na zmianę w Adobe. Głównie z tego powodu, że to szalenie ważna dla wszystkich projektantów firma i kto jak kto, ale Adobe powinno reprezentowane być przez bezbłędną identyfikację wizualną.
Nowe logo Adobe
Ostatnie logo Adobe pochodziło z 2020 roku. Przemalowano wtedy logotyp na czerwono. Towarzyszył mu sygnet z literą “A”, osadzoną na czerwonej apli. Nawiązywała ona formą do pierwszego logotypu Adobe i wycinała w apli przestrzeń negatywową. Znak ten wygląda dobrze, póki nie zestawimy go z tym nowym.
No właśnie, nowy logotyp jawi mi się jako projekt perfekcyjny. Mamy tu bardzo charakterystyczną literę “A”, będącą symbolem firmy od lat, mamy krój pisma, który z jednej strony ma bardzo charakterystyczne szczegóły, które budują jego rozpoznawalność, a z drugiej jest czysty i powinien prezentować się dobrze na każdym polu eksploatacji.
Nowa identyfikacja wizualna Adobe

Nowa tożsamość wizualna, za którą odpowiada Mother Design wprowadziło trochę nowości. Odświeżono i uproszczono paletę barw, rozszerzono typografię i wprowadzono nowy motyw przewodni. Opisując rebranding w maju pisałem:
Adobe wraz z Mother Design zmieniło wiele, a jednocześnie wszystko wygląda tak, jakby właśnie w tej formie funkcjonowało od lat.
Co ciekawe, case study rebrandingu Adobe zniknęło ze strony Mother Design tak samo po cichu, jak się na nim pojawiło. Trudno powiedzieć o czym to może świadczyć.
Odświeżenie wizerunku Adobe objęło także nową, mocno uszczuploną paletę barw. Adobe położyło nacisk na czerń, biel i odnowioną czerwień Adobe. Ta jest teraz bardziej intensywna i odważniejsza. Ważnym elementem języka projektowego Adobe, nazywanego Spectrum, jest customowa rodzina krojów Adobe Clean. Do jej szeregów dołącza Adobe Clean Display, zaprojektowana we współpracy zespołu projektowania krojów Adobe i firmą MCKL Type.
Kolejną nowością, który uzupełnia język projektowania Spectre, jest „The Adobe Lens” – czerwona ramka, która obejmuje i wyróżnia obrazy. Jak możemy przeczytać w opisie rebrandingu ten element symbolizuje rolę Adobe jako portalu do transformacji i kreatywności, zapewniając natychmiastową rozpoznawalność marki w różnych aplikacjach. Ramka ma różne warianty, różne odsłony i pojawia się na różne sposoby. Całość wygląda jednak bardzo spójnie, także dzięki zastosowanym animacjom.
Trochę więcej, także o tym, jak wprowadzany był ten rebranding, przeczytasz w osobnym wpisie wprowadzającym tę zmianę, który znajdziesz tutaj. Daj znać, co myślisz o rebrandingu Adobe i czy zgadzasz się, że był to najciekawszy rebranding maja.




To był nie tylko najciekawszy rebranding maja,
ale jest to jeden z najciekawszych rebrandingów wielkich marek,
a już na pewno tych związanych z designem! Barwo!
PS
Faktycznie, szkoda, że nie ma go na stronie twórców, odruchowo zerknąłem zanim doczytałem, że zniknął…