Branding

Rebranding miesiąca #38: Slack (styczeń 2019)

Slack przentuje nowe logo i odświeżony wizerunek
Nowy rok przyniósł trochę świeżości zarówno na blogu, jak i rynku brandingowym w Polsce i na świecie. Dziś przyszła kolej na wybór najciekawszego rebrandingu minionego miesiąca.

Styczniowy wysyp rebrandingów

Styczeń był kolejnym ciekawym miesiącem pod względem rebrandingów. Nowe logo zaprezentowały między innymi Paryż, Zara czy Mastercard. Nie zabrakło kontrowersji. O tych zmianach i o wielu innych przeczytasz w moim podsumowaniu miesiąca.

Brandingowy przegląd miesiąca #6 (styczeń 2019)

Rebranding miesiąca – Slack

Slack to popularny komunikator internetowy umożliwiający komunikację tekstową oraz głosową wraz z możliwością wysyłania multimediów. Ja ze Slacka korzystałem w poprzedniej firmie i z miejsca się w nim zakochałem. Do dziś wspominam ten komunikator z rozrzewnieniem, zwłaszcza jak muszę korzystać z firmowego komunikatora Microsoft Teams. Slack w styczniu zdecydował się na zmianę logo, co odbiło się głośnym echem w internecie.

Slack: nowe logo

Zmiana logo Slacka podyktowana była ponoć trudnością w używaniu znaku, w którym widniało aż jedenaście różnych kolorów. W nowym logo tę liczbę ograniczono do pięciu, co ułatwić ma użycie znaku na różnych polach eksploatacji. Lifting logo jest pierwszą znaczącą zmianą w tożsamości marki Slack od czasu jej uruchomienia w 2013 roku.

nowe i stare logo slacka

Zmiana kolorystyki wymusiła zmianę kształtu sygnetu i tak zamiast hasha otrzymaliśmy wiatrak. Może to być też kwiatek. Złośliwi twierdzą, że to swastyka, ale ja byłbym ostrożny w wyciąganiu tak daleko idących wniosków. Nowy oktothorpe Slacka składa się z dwóch podstawowych typów kształtów – dymka, mającego symbolizować komunikację oraz pastylki, która pomoże nam przy bólu głowy, który niechybnie nas nawiedzi, gdy przeczytamy mnogość znaczeń, które twórcy przypisują nowemu logo Slacka. Ja najbardziej żałuję porzucenia koloru logotypu na rzecz nudnej czerni. 

Slack nowe logo w kontrze

Nowy wizerunek Slacka

Nowy wizerunek Slacka oparty jest na kolorach i kształtach widocznych w logo. Przy okazji prezentacji nowego logo nie pokazano za wiele materiałów dodatkowych. Sądząc jednak po do tej pory zaprezentowanych grafikach, można uznać, że komunikacja marki odbywać się będzie za pomocą mocno metaforycznych grafik, które tylko niewielu na pierwszy rzut oka skojarzy je z pracą, kolaboracją czy komunikacją.

slack buduje grafiki z elementów logo

ilustracja ułożona z elementów z logo

Materiały wykorzystywane w identyfikacji Slacka oparto na czterech podstawowych kolorach – czerwieni, błękicie, żółci i zieleni oraz kolorze uzupełniającym – oberżynowej purpurze. Ta ostatnia pojawia się jako tło w wielu miejscach, szerzej użyta ma być także w aplikacji Slacka, po jednej z najbliższych aktualizacji (być może już jest, dawno nie korzystałem z tego komunikatora). Muszę przyznać, że podoba mi się wybrana przez studio Pentagram paleta barw, choć poza purpurą, jest ona dość oklepana.

ikona slacka

Niecały miesiąc po premierze nowego wizerunku Slacka pojawiły się pierwsze poprawki. Zaprezentowana na grafice powyżej ikona aplikacji jest już nieaktualna. Slack zdecydował się na wymianę tła na białą, tłumacząc to… poprawą widoczności aplikacji w systemie. Absurdalność tej decyzji bardzo szybko obnażyli internauci, zestawiając nową ikonę Slacka z bardzo podobnymi kolorystycznie ikonami narzędzi od Google, ale też eBayem czy Applowskim Photos.

Za rebranding odpowiedzialny jest Pentagram przy współpracy z Michaelem Bierutem oraz teamem Slacka i jego dyrektorem generalnym Stewartem Butterfieldem.

Rozumiem potrzebę zmiany starego logo Slacka, które było dość problematyczne. Nie podoba mi się za to kierunek, w którym poszli twórcy znaku. Moim zdaniem sygnet stracił zupełnie swój charakter i ciężko doszukać mi się tam hasha – symbolu, który zawsze kojarzył mi się z tym komunikatorem. Nie powala też identyfikacja wizualna, a raczej jej szczątki, które do tej pory pokazano. Być może z czasem Slack nauczy się wykorzystywać możliwości swojej identyfikacji lepiej i wtedy brzydkie kaczątko przerodzi się w pięknego łabędzia. Na razie jest jednak kiepsko. A Tobie jak podoba się nowe logo Slacka i inne zaprezentowane grafiki?

Gustaw Grochowski

Założyciel DesignAlley.pl, designer, freelancer, blogger, ex rugbysta. Od ponad dziesięciu lat związany z designem i projektowaniem. Aktualnie na etacie w korpo, w pięknym i słonecznym Gdańsku.

Komentarze

  • Trudności z kolorami w logo można by rozwiązać w starym sygnecie poprzez rezygnację z efektu przezroczystości/mieszania się barw w miejscu gdzie kreski tworzące znak # się przecinają. Wyszłoby 4 kolory + 1 kolor w logotypie czyli tyle samo co po zmianie kształtu znaku, bez zatracania jego historycznej formy.

    P.S. Ja w starym logo naliczyłem 9 nie 11 kolorów; 8 w # i 1 w logotypie. Gdzie są pozostałe dwa?