Branding • Top

Rebranding miesiąca #131: Coca-Cola (wrzesień 2026)

W tym miesiącu z małym opóźnieniem, ale udało się przygotować dla Ciebie artykuł, w którym wybieram najciekawszy rebranding minionego miesiąca.

Wrześniowe rebrandingi

Wrzesień przyniósł interesujące rebrandingi w branży motoryzacyjnej i kolejowej. Odświeżone znaki i wizerunki pokazały brytyjskie marki – McLaren i Vauxhall, a nową identyfikację zaprezentowały hiszpańskie i niemieckie koleje. Sporo działo się również w sieci. O tych i wielu innych rebrandingach przeczytasz w brandingowym przeglądzie września.

Brandingowy przegląd miesiąca #98 (wrzesień 2026)

Rebranding miesiąca: Coca-Cola

Miałem pewien problem z umiejscowieniem tego rebrandingu w czasie, więc wybranie go do serii Rebranding miesiąca może być dość kontrowersyjne. Jednak gdy zmienia się jedna z najbardziej wartościowych marek świata, od lat plasująca się w ścisłej czołówce najbardziej rozpoznawalnych marek świata, to trzeba tej zmianie przyjrzeć się bliżej, niezależnie od tego, czy trafiliśmy idealnie w ramy czasowe tej zmiany.

Coca-Cola zmienia identyfikację, ale nie logo

Za każdym razem, gdy myślę o logo marki Coca-Cola mam w głowie mema z porównaniem historii logo marki z logo Pepsi. Nie jest on oczywiście prawdziwy, bo firma modyfikowała swoje logo przynajmniej kilkanaście razy. secesyjnej wersji znakuTak na marginesie, jestem wielkim fanem . Aktualnie firma korzysta z logotypu, zaprojektowanego w 1946 roku przez Raymond Loewy Associates, który jest przykładem pisma spencerowskiego, czyli amerykańskiej kursywy, stworzonej w 1840 roku przez Platta Rogersa Spencera.

Tym razem obyło się bez zmian logo, choć Coca-Cola będzie teraz częściej korzystać z wersji zamkniętej w tak zwanym Arden Square. To wersja na czerwonej apli, niekoniecznie kwadratowej, z charakterystyczną białą wstążką (Bottle Contour Curve czy po prostu ribbon), przebiegającą przez cały znak. To motyw wprowadzony do identyfikacji marki w 1969 roku, przy okazji rebrandingu przeprowadzonego przez Lippincott & Margulies.

Coca-Cola podkreśla swoje największe atuty

Rebranding, który Coca-Cola przygotowała wraz z agencją JKR, nie wprowadza żadnego nowego elementu. Wciąż to ta sama, stara, dobra Coca-Cola z charakterystycznymi wordmarkiem, czerwonym kolorem, wstęgą i kształtem butelki, której nie sposób pomylić z jakąkolwiek inną. Assety zostały jednak przemyślane na nowo i poukładane tak, aby marka była jeszcze bardziej spójna i uporządkowana.

Poprzednie duże modyfikacje wizerunku Coca-Coli nastąpiły dziesięć lat temu. W 2016 rozpoczęto bowiem wdrażanie zaprezentowanej rok wcześniej strategii „One Brand”. Wspólnie ze szwedzką agencją BVD modyfikowano między innymi opakowania i porządkowano portfolio marki. „One Brand” jest więc pierwszym nowym kompleksowym systemem identyfikacji wizualnej od dziesięciu lat.

Cała paleta barw Coca-Coli to tak naprawdę dwa kolory – czerwony i biały. Marka w komunikacji ogranicza się do dwóch kolorów, a dodatkowe barwy pojawiają się dopiero na opakowaniach i symbolizują smaki i odmiany napoju. Każdemu klientowi odradzałbym opieranie swojej identyfikacji właśnie na tych dwóch kolorach, no chyba że byłby właśnie Coca-Colą. JKR deklaruje, że udoskonalił odważną paletę barw w kolorach czerwonym i białym, jednak raczej chodzi tu o sposoby wykorzystania czy proporcje, a nie same kolory.

Klasyczny, bardzo charakterystyczny logotyp zostaje na swoim miejscu, ale nowa identyfikacja szerzej korzystać będzie z kroju „Better With”. Ten trafi na przykład na opakowania, gdzie opisywać będzie wszystkie warianty smakowe napoju. Szeryfowy krój, autorstwa studia Brody Associates, powstał pierwotnie w 2023 roku na potrzeby świątecznej kampanii reklamowej Coca-Coli, którą również realizowało studio JKR. Bardzo podoba mi się ten krój i moim zdaniem, pasuje do amerykańskiej marki. Jednocześnie dodaje on pierwiastek tak modnego ostatnio retro.

O Bottle Contour Curve czy po prostu ribbon – wstążce pisałem już w akapicie poświęconym logo. Charakterystyczna wstążka została wyniesiona z roli elementu drugoplanowego do spoiwa, które utrzymuje spójność całego systemu. Wstęga potrafi przybrać kolor czarny, gdy komunikuje brak cukru w danym wariancie napoju, co nie jest tylko walorem wizualnym, ale przede wszystkim użytecznościowym.

Jak jesteśmy już przy opakowaniach, to właśnie wersja bez cukru została specjalnie wyróżniona – zastosowano ciemniejszą, bardziej wyrazistą czarną wstążkę, a także powiększono napis „Zero Sugar”. Dla mnie to świetna informacja, bo aktualne opakowania sprawiają, że muszę stać kilkadziesiąt sekund przy regale, by nie popełnić fatalnej pomyłki i nie włożyć do koszyka wersji bez cukru. Nowe opakowania Coca-Coli wyglądają moim zdaniem dokładnie tak, jak powinny. Nie ma tu czego dodać, a i ujmować też nie za bardzo jest co.

Coca-Cola jest jedną z niewielu marek, nie tylko z szeroko pojmowanej branży FMCG, które mogą bez cienia żenady sprzedawać merch ze swoim logo. Nic więc dziwnego, że prezentując odświeżony wizerunek marki, agencja pokazała także kilka gadżetów. Sam bym z chęcią wbił za swoim parawanem taki biało-czerwony parasol.

Rebranding miesiąca #89: Pepsi (marzec 2023)

Weryfikując dosłownie ostatnią informację na potrzeby tego wpisu wpadłem na oficjalne ogłoszenie tego rebrandingu z… lipca. Przepraszam więc za małe opóźnienie, ale i tak uważam, że warto było o tej zmianie napisać. Nowa identyfikacja wizualna jest wdrażana na ponad 200 rynkach, od Ameryki Łacińskiej po Europę, Bliski Wschód i Azję. Daj znać, co myślisz o odświeżonym wizerunku Coca-Coli?

Gustaw Grochowski

Założyciel Design Alley, designer, fotograf, redaktor i były rugbysta. Od piętnastu lat związany z projektowaniem. Fan morza i wszystkiego, co morskie. Aktualnie zacumowany w Gdańsku.

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x